ks. Maciej Kazimierz Sarbiewski

tablicawkociele.jpg
Sarbiewo - biała marmurowa tablica poświęcona ks. Maciejowi Kazimierzowi Sarbiewskiemu na ścianie drewnianego kościoła


Ks. Maciej Kazimierz Sarbiewski

"Chrześcijański Horacy z Mazowsza"

    Urodził się 24 lutego 1595 roku we wsi Sarbiewo, gmina Baboszewo, 10 km od Płońska. Z Mazowszem Północnym związany jest też poprzez Pułtusk, gdzie ukończył Kolegium Jezuickie, narodził się jako poeta (poprzez pierwszy swój utwór – pieśń „Do Narwi") i jezuita.
    Utwory Sarbiewskiego cechuje liryzm i refleksyjność, co sprawia, że jego poezja przypomina zarówno utwory Horacego, jak i Kochanowskiego. Przebywając na studiach w Rzymie, w wieku 28 lat wygłosił rozprawę „O poincie i dowcipie", a mając lat 30 już wydał swój słynny pierwszy zbiór poezji w języku łacińskim, co sprawiło, że wszedł na stałe do literatury nie tylko jako poeta, ale także jako teoretyk literatury.
    Papież Urban VIII uhonorował go wieńcem laurowym, najwyższym odznaczeniem dla poetów tamtego czasu, co dziś można porównać z Nagrodą Nobla. Jego wykłady w Rzymie cieszyły się ogromną popularnością. Uczeni europejscy prowadzili z nim listowną wymianę myśli. Maciej K. Sarbiewski był także wykładowcą filozofii i retoryki na Uniwersytecie im. Stefana Batorego w Wilnie, gdzie obronił dwa doktoraty, a od 1635 roku aż do śmierci był kaznodzieją królewskim na dworze Władysława IV, u którego cieszył się dużym uznaniem i zaufaniem.
    Zmarł u boku króla w wieku 45 lat, nagle – 2 kwietnia 1640 roku, pozostawiając po sobie wiele tomów kazań, rozpraw i poezji. Obok liryki religijnej i patriotycznej wiele utworów poświęcił przyrodzie. Profesor Władysław Tatarkiewicz rolę Macieja K. Sarbiewskiego w historii kultury określił jako „pierwszego Polaka w historii estetyki".

popiersiewkociele.jpg            pomnik.jpg
    Popiersie poety wewnątrz sarbiewskiej świątyni     Pomnik w centralnym miejscu Sarbiewa mieszkańcy ufundowali sławnemu rodakowi w 1958 roku
                                                                                                                                                                                  

"...Ten największy poeta Europy XVII w., którego do dziś żaden z poetów polskich nie prześcignął pod względem liczby przekładów i wydań na Zachodzie.Maciej Sarbiewski zazwyczaj nazywał swoje utwory poetyckimi lirykami. I tak pozostało do dzisiaj. Uważa się go przede wszystkim za poetę bezpośredniej wypowiedzi, dającego w swoich wierszach jakiś "ekstrakt" wzruszeń i przemyśleń. A przecież Sarbiewski, obok rzeczywiście genialnych liryków, pisał też ody, hymny i całkiem udane "próby" epiki, np. Lechiady... Był poetą baroku i może najcudniej tłumaczył go J. A. Morsztyn. W tym przekładzie odnajdujemy cały "smak staropolszczyzny". A to przez dosadne i śmiałe obrazowanie i odkrywanie jakiejś niezwykłej "materialności języka" tak właściwej dla tamtej epoki. Do cyklu wspaniałych liryków zaliczyć należy Do lutnie, Epigramat, Do pasikonika, Do fiołka, Do róży. Mimo głębokiej religijności poety (jego piękne hymny do Najświętszej Marii Panny) jego filozofia jest przeniknięta relatywizmem. Jakby opowiadał się za (w pewnym sensie) swoim mistrzem Janem Kochanowskim, iż  "nie ma pewnych rzeczy na tym świecie"... Maciej Sarbiewski był również poetą gorąco zaangażowanym w spory polityczne. Żył w bardzo niebezpiecznych czasach Wojny Trzydziestoletniej. Z wielką pasją popierał walkę z Turkami i prawie że nawoływał do krucjaty z naporem muzułmańskim na Europę... Maciej Sarbiewski w swoich czasach był wielkim poetą Mazowsza, Polski i Europy. I dzisiaj jest chlubą naszej poezji. Jest wielkim poetą Zjednoczonej Europy..."

Zbigniew Jerzyna - wstęp do tomiku " Maciej Kazimierz Sarbiewski. Poezje".Wydawnictwo ANAGRAM, Warszawa 2005.

sarbiewo-koci.jpg
XVII wieczny drewniany kościół w Sarbiewie (reprodukcja obrazu Aleksandra Turka)

I 19 TĘSKNOTA DO OJCZYZNY BŁĘKITNEJ

Tęsknię za Tobą, kraju z błękitów i złota,

kędy dniem jasne słońce wesoło migota,
a nocą srebrne gwiazdy i światłość księżyca

oczy zachwyca.

Jakże czas na tej ziemi okrutnie się dłuży...

Kiedyż nadejdzie dla mnie błogi dzień podróży,

gdy wrócę do słonecznych, uśmiechniętych włości
pełen radości....
O, wonczas, skoro szczęsna godzina wybije,

grób mój ubierzcie w zieleń i śnieżne lilije.

Ciało się w proch rozleci - a duch utęsknion
wzleci w niebieskie strony...

(tł. Julian Ejsmont)

sarbiewo.jpg
Dwór Sarbiewskich stał wśród łąk, nad przepływającą przez wieś rzeką Raciążnicą, naprzeciwko kościoła

Zdjęcia pochodzą ze zbiorów Miejskiej Biblioteki Publicznej w Płońsku.

W dniach 6 – 8 maja 2011 roku odbyły się VII Międzynarodowe Dni Ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego. Urodzony w Sarbiewie koło Płońska światowej  sławy polski poeta neołaciński i teoretyk literatury epoki baroku, profesor teologii na Uniwersytecie Wileńskim oraz   kaznodzieja nadworny Władysława IV Wazy – nazywany był „Chrześcijańskim Horacym z Mazowsza”.
    Cykl imprez organizowanych w Płońsku, Sarbiewie, Ciechanowie i Warszawie z inicjatywy Stowarzyszenia Europea Sarbieviana przyczynia się do zachowania pamięci o poecie, który do czasów Henryka Sienkiewicza, należał  do najczęściej wydawanych polskich autorów w kraju i za granicą. Tegoroczny program obchodów Międzynarodowych Dni ks. Macieja Sarbiewskiego był bardzo interesujący i tak zorganizowano:
  •   6 spotkań autorskich z zaproszonymi poetami z Polski, USA i Litwy (m.in.: Salonik Literacki w MBP i Noc Poetów w MCK),
  •   2 wykłady naukowe: w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Płońsku oraz Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie,
  •   4 koncerty muzyki barokowej w kościołach Płońska i Sarbiewa,
  •   rozstrzygnięto ogólnopolski konkurs poetycki o „Laur Sarbiewskiego” oraz konkurs krasomówczy dla młodzieży szkolnej,
  •   recital Edyty Geppert dla uczestników Dni Sarbiewskiego oraz mieszkańców miasta Płońsk.
       Uwieńczeniem obchodów była niezwykła uroczystość w Warszawie, której inicjatorem była Academia Europea Sarbieviana. W dniu 8 maja 2011 roku w na murach Kościoła przy Starych Powązkach  odsłonięto  tablicę pamiątkową „sarmackiemu Horacemu”, ufundowaną przez Parafię i Wójta Gminy Sarbiewo. Obecni na uroczystościach pomysłodawcy, fundatorzy i zaproszeni goście nie kryli wzruszenia z faktu, że dzięki ich staraniom  ks. Maciej Kazimierz Sarbiewski nie już leży bezimiennie w zbiorowej mogile.
      Trochę współcześnie zapomniany, poeta  Sarbiewski - uhonorowany najwyższą nagrodą literacką swoich czasów- laurem poetycki – z rąk papieża Urbana VIII, został przywrócony polskiej kulturze. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu wielu środowisk   współpracujących ze Stowarzyszeniem Academia Europea Sarbieviana, do których należy m.in. Miejska Biblioteka Publiczna im. H. Sienkiewicza w Płońsku.

Bożena Kaliściak

back home send pdf

Miejska Biblioteka Publiczna im Henryka Sienkiewicza jest finansowana przez samorząd Miasta Płońsk.
O bibliotece   |   Struktura biblioteki   |   Katalog on-line MATEUSZ   |   Galeria   |   Aktualności   |   Polecane regionalia   |   Dla Dzieci   |   Kontakt
© http://4studio.net